Długi weekend :D dzień 3
Niedziela, 14 czerwca 2009 | dodano:15.06.2009
Km: | 140.31 | Km teren: | 25.00 | Czas: | 05:52 | km/h: | 23.92 |
Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Kellys Magic |
Mieliśmy wyjechać jak najszybciej po śniadaniu z tym ze śniadanie było o 10. W końcu wyjechaliśmy około 11:00. Jechało się bardzo dobrze gdyby nie ten wiatr. Pierwsza przerwa w Powidzu przy spożywczym, to mój rower pod sklepem:

Przerwy robiliśmy na przystankach PKS. Po dojeździe do Witkowo skierowaliśmy się na Gniezno. Jakieś 15km przed Gnieznem widzimy miejscowość:

Po około 30 min docieramy do Gniezna:

Zrobiliśmy sobie przerwę na drugie śniadanie przed katedra:

Po 20 min przerwie ruszamy szlakiem do Pobiedzisk. Po drodze Mateusz się wywalił, ale nic mu się nie stało :D Jakieś 10 km przed Pobiedziskami rozładowała mi się mp3:(, ale jak widać dawałem rade bez:

To ja przy pomniku króla Kazimierza Odnowiciela:

Pojechaliśmy do polo na zakupy, zjedliśmy coś konkretnego i pojechaliśmy szlakiem do Poznania. Po drodze kilka przerw, aż w końcu docieramy nad Maltę.
Wyjazd uznaje za udany. Za 2 tyg może będzie powtórka :D Jarzyna dzięki za cała wyprawę :D

Przerwy robiliśmy na przystankach PKS. Po dojeździe do Witkowo skierowaliśmy się na Gniezno. Jakieś 15km przed Gnieznem widzimy miejscowość:

Po około 30 min docieramy do Gniezna:

Zrobiliśmy sobie przerwę na drugie śniadanie przed katedra:

Po 20 min przerwie ruszamy szlakiem do Pobiedzisk. Po drodze Mateusz się wywalił, ale nic mu się nie stało :D Jakieś 10 km przed Pobiedziskami rozładowała mi się mp3:(, ale jak widać dawałem rade bez:

To ja przy pomniku króla Kazimierza Odnowiciela:

Pojechaliśmy do polo na zakupy, zjedliśmy coś konkretnego i pojechaliśmy szlakiem do Poznania. Po drodze kilka przerw, aż w końcu docieramy nad Maltę.
Wyjazd uznaje za udany. Za 2 tyg może będzie powtórka :D Jarzyna dzięki za cała wyprawę :D